Rower, Wyprawy

Majówka, Lublin, wiosna 2011 r.

Plany były inne, rowerowe, a wyszło jak zwykle…;) A miało być tak pięknie: wywiady, autografy!… Ale życie jak zwykle pokrzyżowało wszystko. Z tego, co pamiętam… Słoneczna sobota, jako jedyny ładny dzień, spędzona na upychaniu rowerów do auta i podróży “tam”. Ogromny korek na podrzędnych dróżkach dookoła Warszawy, do dziś niewyjaśnione okoliczności… Ognisko i kiełbaski, nietypowe… Read More Majówka, Lublin, wiosna 2011 r.