City break, Podróże

Poznań czyli szalona geografia

Piątek winny Kompletnie rozbebeszony dworzec Centralny przywitał mnie tłumami przed wszystkimi kasami. Popędziłam więc do jednej, ukrytej i mało znanej, w kąciku, ufff – była czynna. Nabyłam bilet weekendowy, jeszcze jakiś prowiant i już mogłam szukać właściwego peronu. Pociągi przewijały się niczym samoloty we Frankfurcie, jeden odjeżdżał, następny deptał mu po piętach, ruch ogromny, ale… Read More Poznań czyli szalona geografia

Nurkowanie, Podróże, Wydarzenia

Boszkowo, sprzątanie jeziora Dominickiego

Wash&go, czyli dwa w jednym Propozycja wyjazdu nad jezioro Dominickie wyszła przy okazji ustalania terminu spotkania z desantem z Kanady. Czemu nie, pomyślałam sobie, zawsze można spróbować wyrwać się z pracy, a w Boszkowie mnie jeszcze nie było. W ten sposób w piątkowy poranek siedziałam w nurowozie Wilczego i obserwowałam małolata, tankującego skuterek z dystrybutorka… Read More Boszkowo, sprzątanie jeziora Dominickiego