II Ogólnopolski Zlot Klubu Hyundaia, Sulejów, lato 2013 r.

Bo ja uwielbiam się zlatywać…;) Gdzieś pod koniec lutego gruchnęła wieść o zlocie. Co prawda żyłam wówczas w zupełnie innej czasoprzestrzeni, ale pozycja w kalendarzu się znalazła i tylko czekała na lepsze czasy. No bo przecież nie odpuszczę zlotu! Skoro mogę gdzieś pojechać i moją awersję do społeczeństwa chwilowo zawiesić na kołku, to dlaczego nie? 🙂

Rowerowa Lubelszczyzna, lato 2013 r.

Bo plany trzeba realizować Już od dawna chodziła po mnie wycieczka rowerowa po Lubelszczyźnie. Z racji sprzyjających okoliczności podjęłam decyzję w mgnienia oku i zakomunikowałam ją Wilczemu. Zgodził się, biedak, nie przewidując, że wycisnę z niego ostatnie poty… Ja zresztą też nie przewidziałam, że Lubelszczyzna to utajone wzgórza, przyczajone pagórki i generalnie będzie NAPRAWDĘ POD…