Nurkowanie, Podróże, Poznaj swój kraj

Lanckorona i okolice

Radom. Miasto – uzdrowisko Isia zasiała ziarenko. Padło na podatny grunt. Kiełkowało, kiełkowało i w końcu pojechaliśmy na dalekie południe…:) Usiłowałam wywlec z Wilczego, jak sobie wyobraża plan dnia, ale wił się i kluczył, aż w końcu przyznał, że najpierw to chyba zaliczymy Zakrzówek. Aha. Nurkowisko. Znów pojechałam na wyjazd jako “+1” ;p Z domu ruszyliśmy… Read More Lanckorona i okolice

Podróże, Poznaj swój kraj

Roztocze

Wszystkie drogi prowadzą do Zamościa Roztocze pojawiło się w planach NAGLE. Przyplątało się do mojej głowy, kiedy w straszliwych korkach i upale jechałam do Łodzi w sobotę, coby w niedzielę pojawić się na II Ogólnopolskim Zlocie Fanów Zespołu Sabaton (dla odmiany – w Zgierzu :D). I tak nieśmiało gdzieś tam przycupnęło pod czaszką, odzywając się… Read More Roztocze

Podróże, Poznaj swój kraj, Wydarzenia

Staropolskie wesele, Sępopol’2010 r.

Miałyśmy z spt jeździć na rowerach, kiedy okazało się, że jest wesele. Staropolskie wesele. No trochę daleko, ale w sumie możnaby pojechać, bo może być fajnie 🙂 Tym sposobem wybrałam się do Sępopola… Sępopol leży bliziutko granicy rosyjskiej, bardzo na północy Polski i prawa miejskie otrzymał wcześniej niż Olsztyn, z czego jest bardzo dumny. Ma też… Read More Staropolskie wesele, Sępopol’2010 r.

Podróże, Poznaj swój kraj, Rower

Rowerowy weekend majowy

Dzień pierwszy – nie jestem z cukru Stęskniona za rowerowaniem, takim porządnym, a jednocześnie zestresowana, czy dam radę, w sobotni ponury poranek wsiadłam na obciążony sakwami rower i popedałowałam na Dworzec Wschodni. Tam już czekał na mnie Yoshko z biletami na pociąg. Na dworcu, mimo święta, wszystko było czynne, dzięki czemu dopełniłam zapasy rewelacyjnymi bułami… Read More Rowerowy weekend majowy

Podróże, Poznaj swój kraj

Uniejów i Łódź

Uniejów Z okazji zmęczenia zimą, pracą oraz całą resztą świata postanowiliśmy pojechać. GDZIEŚ. W bliżej nieokreślonym kierunku, byle się ruszyć z domu… Padło na Uniejów, bo tam zamek jest, to możnaby go zaliczyć, skoro i tak już rozpoczęliśmy rok zamkowo-ruinowo 🙂 Zatem skoro świt (tak już bliżej 13.00) wyruszyliśmy na zachód. W Poddębicach rozglądaliśmy się pilnie… Read More Uniejów i Łódź