Zapraszamy na pokaz zdjęć z Gruzji – 26.02.2017 r. w Warszawie

Gruzja dla każdego! Dzięki uprzejmości klubokawiarni Wileńska 3 (Warszawa) możemy zaprosić Was na pokaz zdjęć i opowieści z Gruzji. Spotkanie odbędzie się pod hasłem: Gruzja dla każdego 🙂 Postaramy się przekonać tych, którzy chcieliby, ale się boją, że nie taka Gruzja straszna, że nie składa się wyłącznie z pięciotysięczników, a Gruzini to przyjazny naród. I…

Muzyka naszych podróży – dźwiękowe wspomnienia z wyjazdów

Podróże często kojarzą się z muzyką. Słyszymy ją na miejscu, niekiedy podczas przygotowań do wyjazdu lub dopiero porządkując informacje po powrocie. Oto muzyka naszych podróży – zobaczcie jak ją poznawaliśmy. Lizbona – muzyka z góry zaplanowana Jeszcze przed naszym pierwszym pobytem w Lizbonie (start rejsu na Pogorii) obejrzeliśmy pozycję obowiązkową czyli film Wima Wendersa “Lisbon…

Chiatura – czy boisz się starych kolejek linowych?

Nie w każdym przewodniku turystycznym o Gruzji znajdziecie wzmiankę o tym miejscu. Co więcej, nawet w internetowych zestawieniach gruzińskich ciekawostek Chiatura gości niezwykle rzadko. Jeśli szukacie czegoś spoza utartych szlaków to dobrze trafiliście, choć to atrakcja specyficzna. Nie przepadacie za jazdą kolejką linową? Tu będziecie mogli wystawić swoje nerwy na próbę, wiedząc w jakim stanie…

Co czytaliście najczęściej w 2016 roku?

Duch w narodzie nie ginie! Co tam Madryt, co tam Słowacja, piękna nasza Polska cała! 🙂 No, z jednym wyjątkiem…;) Zerknęłam w statystyki. Okazało się, że najczęściej czytaną notką jest ta o Kanale Elbląskim 🙂 Nie szkodzi, że listopad czy grudzień, Kanał Elbląski wiecznie interesujący 🙂 Bardzo słusznie, ten zabytek hydrotechniki jest wyjątkowy na skalę…

Gruzja praktycznie, jesień 2016 r.

Gruzja praktycznie Spędziliśmy w Gruzji kilka jesiennych, deszczowych dni, zdobyliśmy nowe doświadczenia, byliśmy w interesujących miejscach. Poznaliśmy serdecznych i przyjaznych ludzi. Zdobyliśmy informacje, które mogą się przydać podczas planowania kolejnej podróży 🙂 Gruzini lubią Polaków, chętnie rozmawiają, pomagają w razie potrzeby i zawsze gdzieś obok czai się jakieś wino 🙂 Zasada jest prosta: jeśli potrzebujemy informacji…

Zakrzówek, sierpień 2016 r.

Zakrzówek. Skałki Twardowskiego. Legendarne miejsce w Krakowie, mekka polskich płetwonurków. Ciągną tu wszyscy, każdy się chce tu zameldować na swoim fejsbuku, każdy chce się pochwalić wizurą (lub jej brakiem) albo kiełbą wiejską od Ramzesa, każdy robi zdjęcie urokliwego skądinąd akwenu, a pod zdjęciami same lajki… Po co się jeździ na Zakrzówek? Pomijając oczywiście wrzucanie statusów…

Baza nurkowa Batysfery, jezioro Białe koło Gostynina, sierpień 2016 r.

Baza nurkowa nad jeziorem Białym Jezioro Białe koło Gostynina jest dobrze znane płetwonurkom z centralnej Polski. Z Łodzi jest tu raptem 110 km, z Warszawy o 30 km więcej. Kiedyś infrastrukturę oferowała baza nurkowa Crazy Shark (po drugiej stronie jeziora), w tym roku zainstalowało się tu łódzkie centrum nurkowe Batysfera. Dojazd jest dosyć prosty, aczkolwiek ostatni odcinek trzeba…

Nurkowanie w Piechcinie, lipiec 2016 r.

Baza nurkowa w Piechcinie Żelazo trzeba kuć, póki gorące, a nurka zanurzać, póki lato. Przynajmniej takiego nurka w piance, jakim jest póki co psyche 🙂 Dlatego został zrealizowany plan podłączenia się pod kolejny wyjazd Nurkersowy, tym razem jednodniowy, do zalanego kamieniołomu w Piechcinie.

Testowanie sprzętu nurkowego, Giewartów, lipiec 2016 r.

Baza Podwodniak w Giewartowie Z Warszawy do Giewartowa jest 260 km. Niemal cała trasa wiedzie autostradą, dojazd więc jest naprawdę prosty i przyjemny. Ekipa z zaprzyjaźnionego Centrum Nurkowego Nurkersi z Łodzi ma jeszcze bliżej. A że w kupie raźniej…;) Zamówiony sprzęt nówka sztuka zdążył przyjechać przed weekendem. Dołączyliśmy do Nurkersów i ruszyliśmy do Giewartowa na pierwsze moczenie…

Baza Nemo w Kulce, lipiec 2016 r.

Baza nurkowa Nemo w Kulce to spory ośrodek wypoczynkowy nie tylko dla nurków 🙂  Znajduje się niedaleko Szczytna, nad jeziorem Łęsk. Właściciele twierdzą, że dysponują 120 miejscami noclegowymi w pokojach i domkach oraz polem namiotowym z pełną infrastrukturą. Co prawda nie nocowaliśmy w Kulce, ale skorzystaliśmy z bazy nurkowej.