City break, new, Podróże

Spacerkiem po Porto

Spacerkiem po Porto Zobacz też: Porto to nie tylko wzmacniane wino, to też tętniące życiem miasto położone na wzgórzach. W Porto wszędzie jest pod górkę, co odczuliśmy dość boleśnie, kiedy próbowaliśmy tam odpocząć po przejściu naszej camino. Byliśmy twardzi i wędrowaliśmy po mieście, przysiadając co jakiś czas w jednej z mnóstwa knajpek. Pojechaliśmy nad ocean,… Read More Spacerkiem po Porto

City break, Inspiracje, new, Podróże, Sprawdziliśmy

Jak smakuje porto w Porto?

– Porto znasz? – Ale miasto czy alkohol? Zobacz też: „Porto” to chyba najpopularniejsze na świecie skojarzenie miasto-trunek, choć nie zapominamy o słowach takich jak „malaga” czy „tokaj”. Dlatego wizyta w Porto bez porto nie byłaby kompletna. Tak naprawdę, wino porto zaczęło zdobywać świat dzięki dawnej polityce Wielkiej Brytanii, a konkretnie temu, że kilkaset lat… Read More Jak smakuje porto w Porto?

City break, Podróże

Kurcgalopkiem przez Beauvais

Paryskie lotnisko tanich linii lotniczych to oczywiście Beauvais. Co prawda do Paryża jest stąd prawie 100 km, ale lotnisko można traktować jako przesiadkowe. Tylko co zrobić, jeśli przerwa między lotami robi się niebezpiecznie długa? Tanie lotniska nie oferują zbyt wielu uciech ani przestrzeni do odpoczynku. Lepiej wsiąść w autobus (miejski!) i za 1 EUR w… Read More Kurcgalopkiem przez Beauvais

City break, Podróże

Najbrzydsze miasto świata jest… ładne! Przedstawiamy Charleroi

Charleroi kojarzy nam się z lotniskiem tanich linii lotniczych, obsługującym Brukselę oraz dogodnym punktem przesiadkowym. To przemysłowe miasto w Walonii, czyli południowej, francuskojęzycznej części Belgii. Mieszczą się tu kopalnie węgla kamiennego a także zakłady przemysłu ciężkiego. Od dłuższego czasu miasto boryka się z kryzysem gospodarczym, przez co częściowo podupadło. Interesującym tego przykładem jest nieukończona budowa systemu… Read More Najbrzydsze miasto świata jest… ładne! Przedstawiamy Charleroi

City break, Podróże

Piran – perła Adriatyku, bliżej niż Chorwacja

Gdzieś, kiedyś przeczytałam o Piranie, że dobrze tam karmią. Utkwiło to głęboko w mojej świadomości i jak zastanawiałam się, jak miło i smacznie spędzić kilka dni, Piran nasunął się niejako sam. Z Łodzi to raptem 1100 km (niby nic, a w sumie zrobiliśmy ponad 2600 km), a wizja przywiezienia włoskich serów, suszonej szynki i słoweńskiego wina… Read More Piran – perła Adriatyku, bliżej niż Chorwacja

City break, Galeria, Podróże

Lizbona / galeria

Lizbona pełna jest pojazdów szynowych: ma zabytkowe linie tramwajowe, mnóstwo funikularów i jeszcze jakieś windy. To sprawia, że jest wielce atrakcyjna dla miłośników komunikacji miejskiej, a szczególnie dla Wilczego, który stara się każdą wycieczkę w Europę zacząć lub skończyć w Lizbonie. Tłumaczy potem, że nie było innych połączeń lotniczych… Zatem jesienią 2015 roku, w drodze… Read More Lizbona / galeria

City break, Galeria, Podróże

Kurcgalopkiem przez Ljubljanę

Wracając z Piranu spędziliśmy trzy godziny w Ljubljanie, stolicy Słowenii. To miejsce, któremu zdecydowanie należy poświęcić więcej czasu i może uda się to następnym razem. Tymczasem zrobiliśmy mały research po starym mieście i targach bożonarodzeniowych 🙂 TIP: w centrum Ljubljany, pod Parkiem Zvezda, jest podziemny parking. Pierwsze 3 godziny kosztują 1,30 EUR za godzinę, potem… Read More Kurcgalopkiem przez Ljubljanę

City break, Galeria, Podróże

Kurcgalopkiem przez Triest

Triest odwiedziliśmy przy okazji pobytu w Piranie. Rzut beretem (niecałe 40 km), żal byłoby nie zajrzeć. Grudniowa pogoda rozpieszczała, w słońcu cieplutko, brak granic, wizja włoskiej kawy…:) No to zrobiliśmy sobie spacer po centrum miasta, uprzednio porzuciwszy auto na podziemnym parkingu przy Via del Teatro Romano (1,50 € za 1 godzinę postoju).

City break, Podróże

Kurcgalopkiem przez Kijów

Korzystając z dwunastogodzinnej przesiadki w Kijowie postanowiliśmy pojechać do miasta i je sobie kurcgalopkiem obejrzeć. Okazało się, że wyjście z lotniska nie jest takie łatwe – podczas kontroli paszportowej musieliśmy się wyspowiadać niemal ze wszystkiego: co tu robimy, ile czasu spędzimy, o której mamy samolot do domu i właściwie po co jedziemy do miasta… No,… Read More Kurcgalopkiem przez Kijów

City break, Galeria, Podróże

Tbilisi / galeria

Tbilisi, stolica Gruzji. Z jednej strony – historia (ślady osadnictwa już z III-IV w p.n.e.), z drugiej – ślady rosyjskiego podejścia do architektury miejskiej (szerokie ulice, wielkie place, przejścia podziemne). Dużo polskich akcentów. Dobre miejsce do otrzaskania się z kulturą kraju 🙂 Widok na drugi brzeg Kury 🙂