City break, new, Podróże

Giethoorn – miasteczko bez ulic

W niektórych holenderskich miejscowościach funkcję dróg czy ulic przejmują kanały. Mieszkańcy zamiast samochodami poruszają się łodziami albo rowerami. Do najsłynniejszych tego typu miejsc należy Giethoorn. Auto należy zostawić na dużym parkingu przy drodze dojazdowej, potem trzeba poruszać się pieszo albo wynająć łódkę. Ewentualnie wsiąść na dużą łódź wycieczkową. Miasteczko bez ulic jest rozciągnięte wzdłuż głównego kanału, do którego co i rusz dobiegają małe kanały poprzeczne. Pomimo turystycznego charakteru nadal jest zamieszkałe, więc niektóre mostki są oznaczone jako prywatne. Poza tym jest mnóstwo miejsc, w których można wydać ostatnie pieniądze: restauracje, bary, sklepy z pamiątkami, sklepy z… serami oczywiście 🙂 Wszechobecna zieleń, widok chat krytych strzechą, mnóstwo mostków – tam zdecydowanie jest uroczo. I tłumnie.

Sklep z serami w jednym z domków w Giethoorn
Bardzo interesujące wnętrze sklepu 😉
Sery, sery, więcej serów 🙂
Nad głównym kanałem
Jedna z chat. W trakcie remontu
Można pływać po kanałach wynajętymi łódkami
Piękne zielone zakątki
Prywatny dom
Zapraszają nas…
Fragment głównego kanału Giethoorn
Miasteczko bez ulic, za to jest dużo kanałów
Zaułek 🙂
Chata kryta strzechą
Jeden z prywatnych domów
Swoisty garaż 🙂
Łódź wycieczkowa
Ciekawe, że nie po angielsku…:)
Gdzie to jest?

Samochód zostawiamy na parkingu w okolicach informacji turystycznej, a dalej idziemy pieszo (albo wynajmujemy łódkę).

(maj 2018 r.)

Może Cię także zainteresuje...

4 thoughts on “Giethoorn – miasteczko bez ulic

    1. Przywieźliśmy kilka ładnych kilogramów cudownych holenderskich serów i… skończyły się w mgnieniu oka! Jestem zadeklarowanym serożercą 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.