Testowanie sprzętu nurkowego, Giewartów, lipiec 2016 r.

Baza Podwodniak w Giewartowie Z Warszawy do Giewartowa jest 260 km. Niemal cała trasa wiedzie autostradą, dojazd więc jest naprawdę prosty i przyjemny. Ekipa z zaprzyjaźnionego Centrum Nurkowego Nurkersi z Łodzi ma jeszcze bliżej. A że w kupie raźniej…;) Zamówiony sprzęt nówka sztuka zdążył przyjechać przed weekendem. Dołączyliśmy do Nurkersów i ruszyliśmy do Giewartowa na pierwsze moczenie…

Bunkier w Konewce, lato 2016 r.

Niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego, w lesie nieopodal Spały, kryje się poniemiecki bunkier z okresu II wojny światowej. To schron kolejowy o długości 380 m dla pociągów sztabowych dowództwa armii niemieckiej. Dziś schron pełni rolę atrakcji turystycznej, szczególnie pożądanej latem, bo wewnątrz panuje temperatura poniżej 20 stopni 😉

Baza Nemo w Kulce, lipiec 2016 r.

Baza nurkowa Nemo w Kulce to spory ośrodek wypoczynkowy nie tylko dla nurków 🙂  Znajduje się niedaleko Szczytna, nad jeziorem Łęsk. Właściciele twierdzą, że dysponują 120 miejscami noclegowymi w pokojach i domkach oraz polem namiotowym z pełną infrastrukturą. Co prawda nie nocowaliśmy w Kulce, ale skorzystaliśmy z bazy nurkowej.

Szczepankowo, lato 2016 r.

Szczepankowo to takie miejsce, w którym można się zaszyć wśród zieleni i odpocząć od codziennego zgiełku. Niby jest niedaleko od szosy, ale schowane w lesie. Niby jest to ośrodek wypoczynkowy, ale kameralny. Nieduże jezioro przyciąga wędkarzy. Można wędkować z pomostu albo z łódki. Kawałek za ośrodkiem jest kąpielisko. A okoliczne lasy zachęcają do spacerów.

Madryt, wiosna 2016 r.

Madryt Ciągle odkładany na później, na inną, lepszą okazję. Bo nie nad morzem i statków pooglądać się nie da… Wreszcie doczekał się naszej atencji – kiedy planowaliśmy niespodziankę urodzinową dla Seniora, Madryt wydał się całkiem niezłym rozwiązaniem. W końcu to Hiszpania, czyli piękny język, pyszne jedzenie i wspaniałe wino 🙂  No to jedziemy! 🙂

Krynica Morska, czerwiec 2016 r.

W Krynicy Morskiej spędziliśmy raptem kilka godzin. I niestety, nie dotarliśmy na granicę 😉 Ale i tak było warto pomacać morze. I zjeść obowiązkową rybkę, a nawet dwie 🙂

Kanał Elbląski, czyli rejs statkiem po trawie, lato 2016 r.

Kanał Elbląski, czyli rejs statkiem po trawie Pomysł pojawił się już dawno, ale dopiero teraz doczekał się realizacji. Wyremontowany w latach 2011-2015 kanał kusił atrakcyjnością, wszak to jedyna taka konstrukcja w Europie! W końcu znaleźliśmy odpowiedni wolny weekend i pozostało modlić się o pogodę. A były to modlitwy gorące, bo dwa poprzedzające tygodnie obfitowały w…

Okolice Białobrzegów, wiosna 2016 r.

A wszystko przez Rudą!… Wywlokła za włosy z domu i kazała spędzać weekend na łonie natury. Kusiła grillem, ciszą, spokojem i zielonością. A jako wisienkę na torcie zaproponowała najmniejsze miasto w Polsce… No na takie dictum nie mieliśmy argumentów i tak oto zamiast oglądać seriale, nadrabiać zaległości komputerowe i kisić się w mieście, ruszyliśmy na…

Statkiem Loewentin po Wiśle, wiosna 2016 r.

Służbowo, na statek! Wisła w Warszawie w ciągu ostatnich kilku lat nabrała znaczenia. Miasto, niegdyś odwrócone od rzeki, zauważyło wreszcie jej potencjał, a ludzie coraz więcej czasu chcą spędzać nad wodą. Bulwary są remontowane, otwierają się knajpki nad rzeką – i to po obu stronach, a dziki, nieuregulowany, praski brzeg ma mnóstwo zwolenników wypoczynku na…