City break, new, Podróże, Poznaj swój kraj

W Pacanowie kozy kują. W odwiedzinach u Koziołka Matołka

W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Czy wiecie, że Koziołek Matołek w 2032 roku będzie obchodził stulecie istnienia? 😉 Postać stworzona przez Kornela Makuszyńskiego i Mariana Walentynowicza bawi kolejne pokolenia mimo swojego – podeszłego już – wieku 😉 Koziołek Matołek wędruje po świecie, ale w… Read More W Pacanowie kozy kują. W odwiedzinach u Koziołka Matołka

City break, Podróże

Z wizytą u Rumcajsa, Jičín

Kto pamięta czechosłowacką kreskówkę o szewcu-rozbójniku Rumcajsie, jego żonie Hance i synku Cypisku? W naszych wspomnieniach Rumcajs jest wiecznie żywy 😉 Kiedy więc okazało się, że do Jičina mamy rzut beretem, nie zastanawialiśmy się długo. I tak oto pewnego pięknego lipcowego dnia stanęliśmy na progu Rumcajsowej chaty. Co prawda bez żadnych dzieci czuliśmy się nieco wyobcowani,… Read More Z wizytą u Rumcajsa, Jičín

City break, Podróże

Kurcgalopkiem przez Amsterdam

O Amsterdamie każdy słyszał: rowery, kanały, seks i trawka. Właściwie czy jest coś jeszcze w tym mieście rozpusty i zabawy? 😉 W tym marzeniu każdego marynarza, żeby do portu wielkiego jak świat zawinąć choć raz? Każdy musi sobie sam odpowiedzieć na pytanie, co w Amsterdamie jest dla niego najciekawsze. My przebiegliśmy przez miasto klasycznym kurcgalopkiem… Read More Kurcgalopkiem przez Amsterdam

City break, Podróże

Miejskie puzzle – Baarle-Nassau i Baarle-Hertog

Baarle-Nassau (Holandia) i Baarle-Hertog (Belgia) to dość niezwykły organizm miejski, położony na południu Holandii przy granicy z Belgią. Jednak nie należy w całości do Holandii, bowiem granica państw przechodzi dość swobodnie przez ulice i budynki, tworząc skomplikowany układ enklaw. Według Wikipedii składa się z 22 enklaw belgijskich oraz 8 eksklaw holenderskich, z czego 7 jest… Read More Miejskie puzzle – Baarle-Nassau i Baarle-Hertog

City break, Podróże

Kurcgalopkiem przez Rotterdam

Rotterdam to trzeci co do wielkości port świata. Zdecydowanie jest miastem wartym uwagi, nawet jeśli macie do dyspozycji tylko pół dnia. Najciekawsze miejsca są na szczęście blisko siebie, w zasięgu spaceru. Zamiast starych kamienic znajdziecie tu głównie nowoczesną architekturę i dźwigi portowe. Mimo to, a może właśnie dzięki temu, ma swój niepowtarzalny klimat. Zaczynamy oczywiście… Read More Kurcgalopkiem przez Rotterdam

City break, Podróże

Kurcgalopkiem przez Beauvais

Paryskie lotnisko tanich linii lotniczych to oczywiście Beauvais. Co prawda do Paryża jest stąd prawie 100 km, ale lotnisko można traktować jako przesiadkowe. Tylko co zrobić, jeśli przerwa między lotami robi się niebezpiecznie długa? Tanie lotniska nie oferują zbyt wielu uciech ani przestrzeni do odpoczynku. Lepiej wsiąść w autobus (miejski!) i za 1 EUR w… Read More Kurcgalopkiem przez Beauvais

City break, Podróże

Najbrzydsze miasto świata jest… ładne! Przedstawiamy Charleroi

Charleroi kojarzy nam się z lotniskiem tanich linii lotniczych, obsługującym Brukselę oraz dogodnym punktem przesiadkowym. To przemysłowe miasto w Walonii, czyli południowej, francuskojęzycznej części Belgii. Mieszczą się tu kopalnie węgla kamiennego a także zakłady przemysłu ciężkiego. Od dłuższego czasu miasto boryka się z kryzysem gospodarczym, przez co częściowo podupadło. Interesującym tego przykładem jest nieukończona budowa systemu… Read More Najbrzydsze miasto świata jest… ładne! Przedstawiamy Charleroi

City break, Galeria, Podróże

Kurcgalopkiem przez Ljubljanę

Wracając z Piranu spędziliśmy trzy godziny w Ljubljanie, stolicy Słowenii. To miejsce, któremu zdecydowanie należy poświęcić więcej czasu i może uda się to następnym razem. Tymczasem zrobiliśmy mały research po starym mieście i targach bożonarodzeniowych 🙂 TIP: w centrum Ljubljany, pod Parkiem Zvezda, jest podziemny parking. Pierwsze 3 godziny kosztują 1,30 EUR za godzinę, potem… Read More Kurcgalopkiem przez Ljubljanę

City break, Galeria, Podróże

Kurcgalopkiem przez Triest

Triest odwiedziliśmy przy okazji pobytu w Piranie. Rzut beretem (niecałe 40 km), żal byłoby nie zajrzeć. Grudniowa pogoda rozpieszczała, w słońcu cieplutko, brak granic, wizja włoskiej kawy…:) No to zrobiliśmy sobie spacer po centrum miasta, uprzednio porzuciwszy auto na podziemnym parkingu przy Via del Teatro Romano (1,50 € za 1 godzinę postoju).

City break, Podróże

Kurcgalopkiem przez Kijów

Korzystając z dwunastogodzinnej przesiadki w Kijowie postanowiliśmy pojechać do miasta i je sobie kurcgalopkiem obejrzeć. Okazało się, że wyjście z lotniska nie jest takie łatwe – podczas kontroli paszportowej musieliśmy się wyspowiadać niemal ze wszystkiego: co tu robimy, ile czasu spędzimy, o której mamy samolot do domu i właściwie po co jedziemy do miasta… No,… Read More Kurcgalopkiem przez Kijów