Co czytaliście najczęściej w 2016 roku?

Duch w narodzie nie ginie! Co tam Madryt, co tam Słowacja, piękna nasza Polska cała! 🙂 No, z jednym wyjątkiem…;) Zerknęłam w statystyki. Okazało się, że najczęściej czytaną notką jest ta o Kanale Elbląskim 🙂 Nie szkodzi, że listopad czy grudzień, Kanał Elbląski wiecznie interesujący 🙂 Bardzo słusznie, ten zabytek hydrotechniki jest wyjątkowy na skalę…

Kaszuby, lato 2014 r.

Kaszuby były jednym z naszych “must see” w bliżej nieokreślonej przyszłości. Biała plama na mapie, a przecież – według legendy – piękna kraina, w której można znaleźć wszystko: pola, łąki, lasy, jeziora, rzeki, strumienie i góry. Jest tu wszystko, co pozstało Panu Bogu po stworzeniu świata. Wykorzystał te pozostałości, aby upiększyć zapomniane wcześniej miejsce. Kiedy zatem…

Co zabrać pod namiot? – poradnik

Co zabrać pod namiot? Ten z pozoru prosty temat przerabialiśmy wiele razy, najpierw rodzinnie, potem już nieco samodzielnie, aż wreszcie wspólnie. Niby wszyscy wiedzą, że pod namiot trzeba zabrać namiot, materac, śpiwór i coś jeszcze, ale potem zawsze wychodzi, że zapomnieliśmy o czymś oczywistym. Dlatego od kilku lat mamy ciągle ewoluującą listę pozycji, którą się…

Jezioro Świętajno, lato 2012 r.

Mazury Miejsce, w którym spędzałam każde wakacje w dzieciństwie… Nauczona szacunku do przyrody, chciałabym cieszyć się jej niezmienioną postacią przez resztę życia. A tu zonk. Na Mazurach w ten weekend byli chyba WSZYSCY. Ok, miejsca nie zabraknie, ale… Pole namiotowe opanowane przez ludzi młodych i w średnim wieku, biorących udział w konkursie, czyje auto ma lepszą…

Roztocze, wiosna 2012 r.

Wszystkie drogi prowadzą do Zamościa Roztocze pojawiło się w planach NAGLE. Przyplątało się do mojej głowy, kiedy w straszliwych korkach i upale jechałam do Łodzi w sobotę, coby w niedzielę pojawić się na II Ogólnopolskim Zlocie Fanów Zespołu Sabaton (dla odmiany – w Zgierzu :D). I tak nieśmiało gdzieś tam przycupnęło pod czaszką, odzywając się…

Masters of Rock, Vizovice, Czechy, lipiec 2010 r.

Powrót do przeszłości, vol. 2 😉 Zamiast poważnej relacji będzie spis rzeczy, które się działy, a o których przypadkiem nie zapomniałam 🙂 Osoby dramatu: psyche, Yoshko, czyli A’mal, czyli Łukasz, właściwie to kto wie?… Radek, czyli jednokomórkowiec zapalony oraz przetestowany już kierowca, Piotrek, czyli kabaret w Vizovicach  

Wyprawa na Dziki Zachód, czerwiec 2010 r.

Kosztorys Paliwo, parkingi, autostrady (;-p): 878,5 zł Bilety wstępu: 276 zł Pola namiotowe: 212 zł Zakupy: 388 zł Kajaki: 70 zł Część pierwsza – MRU i okolice W ramach odpoczynku od imprez masowych, czyli 10-osobowych rejsów, postanowiliśmy w tym roku wakacje spędzić w najlepszym, czyli własnym (;-p) towarzystwie. Nawet nie trzeba było rzucać okiem na…