Piran – perła Adriatyku, bliżej niż Chorwacja

grudzień 2016 r Gdzieś, kiedyś przeczytałam o Piranie, że dobrze tam karmią. Utkwiło to głęboko w mojej świadomości i jak zastanawiałam się, jak miło i smacznie spędzić kilka dni, Piran nasunął się niejako sam. Z Łodzi to raptem 1100 km (niby nic, a w sumie zrobiliśmy ponad 2600 km), a wizja przywiezienia włoskich serów, suszonej…