Koparki z Nurkersami, maj 2014 r.

Niewątpliwie padłam ofiarą przemocy domowej oraz nagonki medialnej i w ściśle napięty kalendarz końca tygodnia wepchnęłam to nurkowanie na Koparkach z Nurkersami ku uciesze Wilczego i ku przerażeniu mojemu. Przerażenie nastąpiło w momencie, w którym zapytałam: – To o której jutro jedziemy? Wilczy długo milczał. W końcu powiedział: – Nie powiem ci, o której oni…

Lanckorona i okolice, czerwiec 2012 r.

Radom. Miasto – uzdrowisko Isia zasiała ziarenko. Padło na podatny grunt. Kiełkowało, kiełkowało i w końcu pojechaliśmy na dalekie południe…:) Usiłowałam wywlec z Wilczego, jak sobie wyobraża plan dnia, ale wił się i kluczył, aż w końcu przyznał, że najpierw to chyba zaliczymy Zakrzówek. Aha. Nurkowisko. Znów pojechałam na wyjazd jako “+1” ;p Z domu ruszyliśmy…