City break, Inspiracje, Kulinarne, Podróże, Portugalia, Sprawdziliśmy

Jak smakuje porto w Porto?

– Porto znasz? – Ale miasto czy alkohol? Zobacz też: „Porto” to chyba najpopularniejsze na świecie skojarzenie miasto-trunek, choć nie zapominamy o słowach takich jak „malaga” czy „tokaj”. Dlatego wizyta w Porto bez porto nie byłaby kompletna. Tak naprawdę, wino porto zaczęło zdobywać świat dzięki dawnej polityce Wielkiej Brytanii, a konkretnie temu, że kilkaset lat… Read More Jak smakuje porto w Porto?

Belgia, City break, Podróże

Najbrzydsze miasto świata jest… ładne! Przedstawiamy Charleroi

Charleroi kojarzy nam się z lotniskiem tanich linii lotniczych, obsługującym Brukselę oraz dogodnym punktem przesiadkowym. To przemysłowe miasto w Walonii, czyli południowej, francuskojęzycznej części Belgii. Mieszczą się tu kopalnie węgla kamiennego a także zakłady przemysłu ciężkiego. Od dłuższego czasu miasto boryka się z kryzysem gospodarczym, przez co częściowo podupadło. Interesującym tego przykładem jest nieukończona budowa systemu… Read More Najbrzydsze miasto świata jest… ładne! Przedstawiamy Charleroi

City break, Inspiracje, Kulinarne, Podróże, Słowenia

Piran – perła Adriatyku, bliżej niż Chorwacja

Gdzieś, kiedyś przeczytałam o Piranie, że dobrze tam karmią. Utkwiło to głęboko w mojej świadomości i jak zastanawiałam się, jak miło i smacznie spędzić kilka dni, Piran nasunął się niejako sam. Z Łodzi to raptem 1100 km (niby nic, a w sumie zrobiliśmy ponad 2600 km), a wizja przywiezienia włoskich serów, suszonej szynki i słoweńskiego wina… Read More Piran – perła Adriatyku, bliżej niż Chorwacja

City break, Galeria, Podróże, Portugalia

Lizbona / galeria

Lizbona pełna jest pojazdów szynowych: ma zabytkowe linie tramwajowe, mnóstwo funikularów i jeszcze jakieś windy. To sprawia, że jest wielce atrakcyjna dla miłośników komunikacji miejskiej, a szczególnie dla Wilczego, który stara się każdą wycieczkę w Europę zacząć lub skończyć w Lizbonie. Tłumaczy potem, że nie było innych połączeń lotniczych… Zatem jesienią 2015 roku, w drodze… Read More Lizbona / galeria

City break, Galeria, Podróże, Słowenia

Kurcgalopkiem przez Ljubljanę

Wracając z Piranu spędziliśmy trzy godziny w Ljubljanie, stolicy Słowenii. To miejsce, któremu zdecydowanie należy poświęcić więcej czasu i może uda się to następnym razem. Tymczasem zrobiliśmy mały research po starym mieście i targach bożonarodzeniowych 🙂 TIP: w centrum Ljubljany, pod Parkiem Zvezda, jest podziemny parking. Pierwsze 3 godziny kosztują 1,30 EUR za godzinę, potem… Read More Kurcgalopkiem przez Ljubljanę

City break, Galeria, Podróże, Włochy

Kurcgalopkiem przez Triest

Triest odwiedziliśmy przy okazji pobytu w Piranie. Rzut beretem (niecałe 40 km), żal byłoby nie zajrzeć. Grudniowa pogoda rozpieszczała, w słońcu cieplutko, brak granic, wizja włoskiej kawy…:) No to zrobiliśmy sobie spacer po centrum miasta, uprzednio porzuciwszy auto na podziemnym parkingu przy Via del Teatro Romano (1,50 € za 1 godzinę postoju).

City break, Podróże, Ukraina

Kurcgalopkiem przez Kijów

Korzystając z dwunastogodzinnej przesiadki w Kijowie postanowiliśmy pojechać do miasta i je sobie kurcgalopkiem obejrzeć. Okazało się, że wyjście z lotniska nie jest takie łatwe – podczas kontroli paszportowej musieliśmy się wyspowiadać niemal ze wszystkiego: co tu robimy, ile czasu spędzimy, o której mamy samolot do domu i właściwie po co jedziemy do miasta… No,… Read More Kurcgalopkiem przez Kijów

City break, Galeria, Gruzja, Podróże

Tbilisi / galeria

Tbilisi, stolica Gruzji. Z jednej strony – historia (ślady osadnictwa już z III-IV w p.n.e.), z drugiej – ślady rosyjskiego podejścia do architektury miejskiej (szerokie ulice, wielkie place, przejścia podziemne). Dużo polskich akcentów. Dobre miejsce do otrzaskania się z kulturą kraju 🙂 Widok na drugi brzeg Kury 🙂

City break, Galeria, Hiszpania, Podróże

Sewilla / galeria

Sewilla, miasto w Andaluzji, które stało się sceną książki “Ostatnia bitwa Templariusza” Artura Perez-Reverte. I przez tę książkę musieliśmy tu przyjechać…:)  I potem wracać, wracać… Ten klimat małych, wąskich uliczek, rozgrzanego bruku, historii opowiadanych ceramiką, falban sukienek do flamenco. No i jedzenie, wybór owoców morza, tapas, wołowina (nie zawsze ta z corridy), chocolate con churros.… Read More Sewilla / galeria